Odpowiedzialność solidarna dłużników

Odpowiedzialność solidarna dłużników

Odpowiedzialność solidarna dłużników nierzadko powoduje zaskoczenie i poczucie niesprawiedliwości. Dlaczego, będąc jednym z kilku dłużników trzeba płacić za wszystkich? Dlaczego należność nie dzieli się
na tyle części, ilu jest dłużników? Kiedy prawo przewiduje tę dokuczliwą dla dłużnika ale korzystną dla wierzyciela sytuację i jakie są konsekwencje solidarności dłużników?

Odpowiedzialność solidarna kilku dłużników, czyli tak zwana solidarność bierna, polega na tym, że wierzyciel może wybrać, czy będzie dochodził spełnienia całości świadczenia (np. żądał zapłaty długu) od wszystkich dłużników razem, tylko od kilku czy też wyłącznie od jednego. Jeśli którykolwiek z dłużników spełni całe świadczenie, zwalnia to pozostałych dłużników z obowiązku zapłaty na rzecz wierzyciela. Do momentu spełnienia świadczenia w całości wszyscy dłużnicy są jednak zobowiązani do zapłaty brakującej części.
Sens tego rozwiązania sprowadza się do ułatwienia wierzycielowi otrzymania realnej zapłaty od kilku podmiotów, które wspólnie zaciągnęły zobowiązanie. Wierzyciel może zatem skierować żądanie spełnienia całości świadczenia do wybranego przez siebie dłużnika, np. tego, którego sytuacja majątkowa jest najlepsza. Nie oznacza to jednak, że w sytuacji spełnienia świadczenia tylko przez jednego lub kilku dłużników solidarnych, pozostali nie będą w ogóle dłużnikami. Co do zasady nadal będą zobowiązani, jednak już nie wobec wierzyciela, a wobec tego dłużnika (dłużników), którzy spełnili całe świadczenie i mogą wystąpić przeciwko pozostałym z tzw. roszczeniem regresowym.

Przykład

Wynajmujący mieszkanie trzem najemcom na podstawie umowy najmu, w której zastrzeżono ich odpowiedzialność solidarną, może dochodzić całości czynszu najmu i należnych opłat wedle swojego wyboru – od wszystkich trzech najemców lub tylko od dwóch lub od jednego. Fakt, że najemca uiścił wynajmującemu przypadającą na niego część zobowiązania, nie zwalnia go względem wynajmującego z obowiązku zapłaty całości czynszu w razie, gdy pozostali najemcy nie spełnią swojej części świadczenia. Po spełnieniu całości świadczenia na rzecz wynajmującego, najemca będzie mógł dochodzić zwrotu części czynszu od pozostałych najemców.

Warto zapamiętać

Odpowiedzialność solidarna najemców zależy od tego, czy w treści umowy najmu jest stosowne postanowienie. Wynajmujący powinni dopilnować, aby projekt umowy najmu zawierał postanowienie przewidujące odpowiedzialność solidarną najemców, gdyż ułatwi to ewentualne dochodzenie roszczeń. Z punktu widzenia najemcy zaś ważna jest świadomość, że w razie wynajmowania lokalu wraz z osobami, do których nie ma się zaufania, lub które mają niestabilną sytuację finansową, postanowienie umowne o odpowiedzialności solidarnej najemców może się wiązać z obowiązkiem ponoszenia kosztów najmu całego lokalu i następczym dochodzeniem zwrotu należności od współnajemców.

Ustawy lub czynność prawna

Zobowiązanie jest solidarne, gdy wynika to wprost z ustawy lub czynności prawnej, czyli np. umowy. Kodeks cywilny przewiduje odpowiedzialność solidarną dłużników m.in. w przypadku odpowiedzialności spadkobierców za długi spadkowe do czasu działu spadku, odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki cywilnej oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez kilka osób jednym czynem niedozwolonym. W powyższych sytuacjach, w przypadku kilku dłużników, zawsze mamy do czynienia z ich solidarnością, albowiem wynika to z przepisów bezwzględnie obowiązujących, których stosowania nie można wyłączyć w drodze umowy między stronami. W niektórych jednak przypadkach przepisy kodeksu cywilnego pozwalają na wyłączenie solidarności dłużników. Dotyczy to m.in. odpowiedzialności podmiotów zaciągających zobowiązanie związane ze wspólnym mieniem lub odpowiedzialności podmiotów wspólnie biorących rzecz w użyczenie. Zasadniczo więc, w tych stosunkach prawnych dłużnicy odpowiadają solidarnie, chyba że co innego wynika z umowy.

Poza ustawowymi źródłami odpowiedzialności solidarnej, może ona wynikać także z czynności prawnej, np. wspomniana solidarność najemców może być przewidziana wyłącznie wyraźnym postanowieniem umowy najmu.

Przykład

Trzech spadkobierców przyjęło spadek wprost, spadkobierca A odziedziczył 1/2 udziału w spadku, a spadkobiercy B i C po 1/4 udziału. W masie spadkowej znalazł się dług wobec banku w wysokości 200 tys. zł. Nie przeprowadzono postępowania działowego. Bank zwrócił się do spadkobiercy C o zapłatę całości zobowiązania. Spadkobierca zapłacił zapłacił 50 tys. zł. – część długu odpowiadająca jego udziałowi w spadku i nie uznał reszty roszczenia. Bank pozwał go o zapłatę pozostałych 150 tys. zł, a po uzyskaniu prawomocnego wyroku i tytułu wykonawczego wyegzekwował tę kwotę. Spadkobierca C ma roszczenie regresowe względem spadkobiercy A o zwrot 100 tys. i spadkobiercy B o zwrot 50 tys.

Warto zapamiętać

Solidarna odpowiedzialność spadkobierców za długi wchodzące w skład masy spadkowej trwa wyłącznie do działu spadku.

Gdyby w powyższym przykładzie zostało przeprowadzone postępowanie w przedmiocie działu spadku – wówczas każdy ze spadkobierców odpowiadałby tylko za część zobowiązania odpowiadającą jego udziałowi spadkowemu, a bank nie miałby prawa pozwać tylko jednego z nich o zapłatę całości zobowiązania.

Roszczenie regresowe (zwrotne)

Jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie w stopniu przekraczającym część, do której był zobowiązany zgodnie z treścią stosunku prawnego istniejącego między dłużnikami, co do zasady może żądać od współdłużników zwrotu przypadającej na nich części świadczenia (innymi słowy – żądać tego, co „za nich” zapłacił). O tym, czy i w jakich częściach przysługuje mu roszczenie regresowe, decyduje treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego. Trzeba zatem przeanalizować, czy z istoty stosunku prawnego łączącego współdłużników (np. jaki udział w spadku przypada na każdego spadkobiercę) lub z konkretnych postanowień wiążącej ich umowy (np. postanowienia umowy najmu) wynikają zasady odpowiedzialności regresowej. Jeśli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który spełnił świadczenie, ma prawo żądać zwrotu tego świadczenia w częściach równych. Co istotne, jeśli którykolwiek z dłużników okaże się niewypłacalny, przypadająca na niego część świadczenia należna wierzycielowi, obciąża pozostałych współdłużników w takiej proporcji, w jakiej byli zobowiązani względem wierzyciela. Dłużnicy, którzy pokryli część przypadającą na dłużnika niewypłacalnego, nie tracą prawa żądania zwrotu od tego dłużnika pokrytych za niego części długu i prawo to mogą zrealizować, jeżeli jego sytuacja majątkowa ulegnie poprawie.

Między wierzycielem a dłużnikami…

Warto pokrótce przeanalizować wzajemny wpływ stosunków między wierzycielem a poszczególnymi dłużnikami solidarnymi. Zasadą jest, że działania lub zaniechania jednego z dłużników solidarnych nie mogą zaszkodzić pozostałym dłużnikom.

Jeśli więc jeden z nich uzna dług, czynność ta nie będzie wywierała skutku dla pozostałych. Także kwestia biegu terminu przedawnienia roszczenia względem każdego z dłużników solidarnych powinna być rozpatrywana oddzielnie, bowiem przerwanie lub zawieszenie biegu przedawnienia w stosunku do jednego z dłużników solidarnych nie ma skutku względem pozostałych. Jeśli zatem wierzyciel przerwie bieg przedawnienia roszczenia, pozywając tylko jednego dłużnika, termin przedawnienia względem pozostałych biegnie dalej. Także zwolnienie z długu jednego z dłużników solidarnych lub zrzeczenie się względem niego solidarności przez wierzyciela nie wpływa w żaden sposób na zobowiązanie pozostałych
dłużników.

Do czynności, które wpływają na zakres odpowiedzialności wszystkich współdłużników, należy zaliczyć odnowienie zobowiązania dokonane między wierzycielem a jednym z dłużników solidarnych, które zwalnia współdłużników, chyba że wierzyciel zastrzegł, iż zachowuje przeciwko nim swe prawa. Co więcej, zwłoka wierzyciela względem jednego z dłużników solidarnych ma skutek także względem współdłużników.

W razie sporu, każdy dłużnik solidarny może bronić się zarówno zarzutami, które przysługują mu osobiście względem wierzyciela (np. zarzut potrącenia przysługującej mu względem wierzyciela własnej wierzytelności), jak również tymi, które ze względu na sposób powstania lub treść zobowiązania są wspólne wszystkim dłużnikom. Co istotne, dłużnik solidarny nie może bronić się zarzutami przysługującymi mu względem pozostałych dłużników. Wyrok zapadły na korzyść jednego z dłużników solidarnych zwalnia współdłużników tylko wtedy, gdy uwzględnia zarzuty przysługujące im wszystkim.

Świadomość tego, w jakich okolicznościach można stać się dłużnikiem solidarnym, jest niezwykle ważna. Dłużnik taki jest bowiem niejednokrotnie obarczony ciężarem zaspokojenia wierzyciela w części przekraczającej jego własny udział w długu, a dochodzenie zwrotu od współdłużnika bywa utrudnione. Warto zatem przemyśleć wiązanie się węzłem solidarnej odpowiedzialności z osobami, do których nie mamy zaufania, a w razie gdy odpowiedzialność solidarna wynika z ustawy, warto wiedzieć, czy i w jaki sposób można tę solidarność wyłączyć lub zakończyć.

O autorze artykułu

Magdalena Bartenbach-Byczko
Magdalena Bartenbach-Byczko
Adwokat, członek Izby Adwokackiej w Łodzi. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego oraz studiów LLM w zakresie europejskiego prawa gospodarczego na University of Essex. Współpracuje z Kroniką - Pismem Łódzkiej Izby Adwokackiej. Prowadzi kancelarię adwokacką w Łodzi, świadczącą pomoc prawną dla klientów indywidualnych oraz przedsiębiorców w zakresie prawa cywilnego, gospodarczego i podatkowego.