Nie mam głosu. Oddałem go w wyborach.

Nie mam głosu. Oddałem go w wyborach.

Wspomniany cytat Lecha Nawrockiego, słynnego autora fraszek i aforyzmów, doskonale oddaje charakter wyborów samorządowych, które odbędą się w całej Polsce 21 października (I tura) i 4 listopada 2018 r. (II tura).

Tylko w wyborach mamy realny wpływ na to, jak przez najbliższe 5 lat będzie zmieniało się i rozwijało nasze najbliższe otoczenie. Tylko w wyborach możemy wskazać, które osoby będą podejmowały decyzje dotyczące naszej okolicy – naprawiania dziur w jezdniach, organizacji ruchu, budowy nowych obiektów, organizacji imprez i wydarzeń kulturalnych, ułatwiania codziennego życia, a przede wszystkim, na co i dla kogo przeznaczane będą nasze pieniądze. Gminy, powiaty, czy województwa nie mają swoich pieniędzy – dysponują tylko tymi, które otrzymują w formie podatków (czy to bezpośrednio, czy pośrednio, od władz państwowych). Oznacza to, że Twój głos ma bezpośrednie przełożenie na to, kto będzie zarządzał Twoimi pieniędzmi. One bowiem nie przestają być Twoje, kiedy płacisz podatki. Pozostają tylko do dyspozycji samorządu lub państwa, które operują nimi w Twoim imieniu i na Twoją rzecz.

Dlatego idź na wybory, aby mieć wpływ na kierunek, w którym zmierza Twoje życie! Zagłosuj!

Ale właściwie na kogo i jak?

Z mocy Konstytucji podstawową jednostką samorządu terytorialnego jest gmina. W Polsce jest 2479 gmin – 1571 wiejskich, 602 wiejsko-miejskich i 306 miejskich, 379 powiatów – 314 ziemskich i 65 miast na prawach powiatu oraz 16 województw.

Jednostki samorządu terytorialnego, czyli – mówiąc potocznie – samorządy, wykonują swoje zadania za pośrednictwem organów stanowiących czyli rady gminy, rady powiatu, sejmiku województwa (ustawowo pojęcie „rada” jest równoznaczna z sejmikiem, a więc w sejmiku pracują radni województwa), a także wykonawczych – wójta, burmistrza, prezydenta miasta, zarządu powiatu wraz ze starostą, czy też zarządu województwa z marszałkiem województwa.

Wybory są powszechne (w całej Polsce każdy pełnoletni obywatel z prawami wyborczymi może głosować oraz być wybrany), tajne (nikt nie może nas zmusić do ujawnienia swojego głosu), równe (każdy ma jeden głos, który ma taką samą wartość wyborczą) i bezpośrednie (głosujemy osobiście, nie przez przedstawicieli).

Zasada powszechności wyborów jest jednak nieco zmodyfikowana w stosunku do tej, która obowiązuje w wyborach do Sejmu i Senatu. Czynne (możliwość głosowania ) i bierne (możliwość bycia wybranym ) prawo wyborcze przysługuje w wyborach samorządowych tylko członkom danej wspólnoty samorządowej – innymi słowy, musisz mieszkać w danej gminie, aby w niej głosować.

Wybory możemy podzielić na dwie części:

  • Wybory do rady gminy, rady powiatu i sejmiku województwa, czyli organów stanowiących samorząd terytorialny.
  • Wybory wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, czyli organów wykonawczych.

Radnych wybiera się w sposób bezpośredni spośród zgłoszonych kandydatur (gminy liczące do 20 tys. mieszkańców) lub poprzez głosowanie na listę kandydatów i kandydata z listy (gminy powyżej 20 tys. mieszkańców). W drugim z przypadków, podziału mandatów pomiędzy listy kandydatów dokonuje się według tzw. metody d’Hondta (od nazwiska belgijskiego matematyka Victora d’Hondta – jej autora). Zgodnie z tą regułą, w pierwszym kroku liczbę ogółu głosów oddanych na każdą z list w okręgu dzieli się przez kolejne liczby naturalne (1, 2, 3 itd.). Liczba największych ilorazów przypadająca danej liście wskaże nam wówczas liczbę mandatów do rozdysponowania wśród znajdujących się na niej kandydatów. Następnie pulę otrzymanych ilorazów ograniczymy do ilości największych liczb odpowiadającej liczbie wolnych mandatów). Innymi słowy – im więcej głosów na daną listę, tym więcej mandatów, a więc z danej listy najwięcej kandydatów zostanie radnymi. Konkretny kandydat (kandydaci) zostaje radnym, kiedy otrzymał na danej liście największą ilość głosów. Na danej liście każda z płci musi być reprezentowana przez co najmniej 35 % kandydatów.

Linie muszą się przecinać

Głosując wskazujesz tylko jednego kandydata, stawiając znak „X” obok jego nazwiska. Ustawodawca wyeliminował konieczność, aby linie znaku „X” przecinały się w obrębie kratki i wprowadził zasadę, że dopiski nie skutkują nieważnością głosu. Znak „X” może więc być przekrzywiony i przypominać przez to nawet inny kształt, a mimo to głos zostanie uznany za oddany prawidłowo.
W wyborach do samorządu powiatowego i sejmiku wojewódzkiego również znajduje zastosowanie wspomniana metoda d’Hondta.

II tura wyborów

W wyborach na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta głosujemy na konkretnego kandydata. Zasadą jest, że dany kandydat, aby wygrać musi uzyskać bezwzględną większość głosów, a więc co najmniej 50 % plus
1 głos. Jeśli żaden z kandydatów takiej większości nie otrzyma, zarządzana jest druga tura wyborów, która odbywa się 14. dnia po pierwszej turze – w tegorocznych wyborach będzie to 4 listopada 2018 r. W drugiej turze o wygraną walczą dwaj kandydaci, którzy w pierwszej turze uzyskali największą ilość głosów. Wyjątek występuje tylko w Warszawie, gdzie burmistrzów dzielnic wybierają radni danej dzielnicy. Ciekawostką jest także to, że w przypadku tylko jednego kandydata wyborca może zagłosować „TAK” lub „NIE” stawiając „X” w odpowiedniej kratce.

Ustawy samorządowe (o samorządzie gminnym, powiatowym, samorządzie wojewódzkim) wyznaczają ustawowe, sztywne składy swoich rad. Ustawa o samorządzie gminnym wskazuje następujące zasady obliczania liczby wybieranych radnych:

  • w gminach do 20 tys. mieszkańców – 15 radnych
  • w gminach do 50 tys. mieszkańców – 21 radnych
  • w gminach do 100 tys. mieszkańców – 23 radnych
  • w gminach do 200 tys. mieszkańców – 25 radnych

oraz 3 dodatkowych radnych za każde kolejne rozpoczęte 100 tys. mieszkańców, nie więcej jednak niż 45 radnych. Wyjątkiem jest Rada miasta stołecznego Warszawy, która liczy 68 radnych na podstawie ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy. Radnych dzielnic Warszawy wybiera się natomiast w liczbie proporcjonalnej do liczby mieszkańców dzielnicy.

W powiatach jest nieco inaczej. Do 40 tys. mieszkańców wybiera się 15 radnych oraz 2 dodatkowych radnych na każde rozpoczęte 20 tys. mieszkańców, ale nie więcej niż 29 radnych.

W województwach do 2 mln mieszkańców wybiera się 30 radnych oraz dodatkowo 3 radnych na każde kolejne rozpoczęte 500 tys. mieszkańców. Ustawa o samorządzie wojewódzkim nie określa maksymalnego składu sejmiku. W każdym z powyższych wypadków liczymy stan mieszkańców na dzień wyborów, przy czym późniejsze zmiany liczby mieszkańców nie mają wpływu na ilość miejsc w radach.

W gminach głosują Polacy, a także inni obywatele Unii Europejskiej

W gminie uprawnionym do głosowania jest każdy obywatel Polski, a także Unii Europejskiej – nawet jeśli nie zostało mu przyznane obywatelstwo polskie, ale zamieszkuje na obszarze gminy, w której dokonywane są wybory. Miejsce zamieszkania musi być stałe, a dana osoba w dniu głosowania jest pełnoletnia (najpóźniej w dniu wyborów kończy 18 lat). W przypadku rady powiatu i sejmiku województwa prawo do głosowania działa na tej samej zasadzie, choć tu do głosowania konieczne jest już posiadanie polskiego obywatelstwa.

Dorosły w dniu wyborów

Pełnoletność, to jednak nie wszystko. W rejestrze wyborców nie znajdzie się osoba, której odebrano prawa publiczne lub która została ubezwłasnowolniona na skutek prawomocnego orzeczenia sądu. Osoby pozbawione praw wyborczych na skutek orzeczenia Trybunału Stanu są także wykluczone z grona uprawnionych do głosowania.

Stałe zamieszkanie – nie zameldowanie

Co natomiast oznacza określenie „na stałe mieszka na terenie danej gminy, powiatu lub województwa”? Nie zawsze miejsce zameldowania na pobyt stały jest równoznaczne z faktycznym stałym miejscem zamieszkania. Skoro jednak ustawa operuje pojęciem „stałego zamieszkania” a nie „stałego zameldowania”, to głosować możesz, jeśli na stałe mieszkasz na danym terenie, nawet jeśli posiadasz zameldowanie gdzie indziej. Jeśli więc taka sytuacja występuje i chcesz zagłosować w wyborach samorządowych w swoim aktualnym miejscu zamieszkania, możesz to zrobić, ale dopiero po dopełnieniu stosownych formalności. W urzędzie gminy, w której mieszkasz, powinieneś złożyć wniosek zawierający dane osobowe – imię, nazwisko, imię ojca, datę urodzenia i PESEL. Załącznikami do wniosku powinna być kserokopia ważnego dowodu tożsamości oraz pisemna deklaracja z informacją o obywatelstwie i adresie stałego zamieszkania w Polsce. W ciągu kolejnych 3 dni po złożeniu wniosku podjęta zostaje decyzja (przez burmistrza lub prezydenta miasta), czy zostaniesz wpisany do rejestru wyborców w danej jednostce administracyjnej. Jeśli tak, w dniu wyborów możesz udać się do lokalu wyborczego, by oddać swój głos.

Niepełnosprawni mają pełnomocnika

Osoby niepełnosprawne mogą głosować za pośrednictwem pełnomocnika. Pełnomocnik powinien znajdować się w rejestrze wyborców konkretnej gminy i posiadać tzw. „akt pełnomocnictwa”. Najpóźniej
10 dni przed datą wyborów wyborca winien więc złożyć wniosek o umożliwienie głosowania w tym trybie. Do wniosku należy dołączyć kopię aktualnego orzeczenia o niepełnosprawności i pisemną zgodę pełnomocnika. Jeśli osoba niepełnosprawna chciałaby zagłosować osobiście, co wymagałoby przystosowania lokalu wyborczego, należy także złożyć odpowiedni wniosek (w formie pisemnej) do danego urzędu gminy. Możliwe jest także głosowanie korespondencyjne. Wyborca niepełnosprawny powinien zgłosić komisarzowi wyborczemu do 15. dnia przed dniem wyborów, że chce z takiego prawa skorzystać. Otrzyma wtedy pakiet wyborczy, a wraz z nim kopertę zwrotną do nadania ważnego głosu pocztą.

Polonia nie głosuje

Co ważne, w przeciwieństwie do wyborów do Sejmu, Senatu i prezydenckich, w wyborach samorządowych nie możesz głosować za granicą, ani też w innym miejscu w Polsce niż to, w którym mieszkasz.

Procedurę głosowania, ustalania wyników wyborów oraz decydowania o ich ważności określa Kodeks Wyborczy. Zgodnie z nim, głosowanie odbywa się w lokalach wyborczych, w dzień wolny od pracy, w godzinach od 7:00–21:00 i przy pomocy urzędowych kart do głosowania. Na każdej karcie do głosowania zamieszcza się informację o sposobie głosowania oraz warunkach ważności głosu. Warto wiedzieć, że dopisanie na karcie do głosowania dodatkowych numerów list i nazw lub nazwisk albo poczynienie innych znaków lub dopisków na karcie do głosowania, w tym w kratce przeznaczonej do wpisania znaku „X” lub poza nią, nie wpływa na ważność oddanego głosu. Głosowania nie wolno przerywać. Jeżeli ze względu na nadzwyczajne wydarzenia głosowanie było przejściowo niemożliwe komisja wyborcza może zarządzić jego przerwanie, przedłużenie albo odroczenie do dnia następnego. Nietrudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której nie można punktualnie otworzyć lokalu wyborczego z powodu przeszkód technicznych, np. zacięcia się zamka w drzwiach.

W dalszej kolejności komisja wyborcza przygotowuje protokół głosowania w danym obwodzie. Zaraz po sporządzeniu protokołu głosowania, obwodowa komisja wyborcza podaje do publicznej wiadomości wyniki głosowania. Obywa się to w ten sposób, że przygotowany protokół głosowania jest wywieszany w lokalu wyborczym, w miejscu łatwo dostępnym dla wyborców. Protokół ten umieszcza się także na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej.

Jeżeli nie zgadzamy się z wynikami wyborów możemy się od ich wyniku „odwołać”. Nie dzieje się to jednak z błahego powodu. Wniesienie protestu przeciwko ważności wyborów może nastąpić np. gdy stwierdzimy, że mogło dojść do popełnienia przestępstwa określonego w Kodeksie Karnym (przeciwko wyborom i referendum). Druga sytuacja, gdzie można wnieść protest występuje, jeżeli naruszono pewne przepisy Kodeksu Wyborczego. Do naruszenia przepisów Kodeksu Wyborczego dochodzi, gdy złamano przepisy opisujące sposób głosowania lub liczenia głosów. Innymi słowy – gdy stwierdzamy, że w czasie głosowania czy liczenia głosów doszło nieprawidłowości mamy możliwość złożenia protestu.

Zanim zdecydujemy się na złożenie protestu, należy ustalić, czy stwierdzone zdarzenie (możliwe przestępstwo/ złamanie przepisów Kodeksu Wyborczego) miało w ogóle wpływ na sam przebieg głosowania lub ustalenie jego wyników. Jakie zachowanie może mieć wpływ na wynik wyborów? Przykładowo, zachowaniem takim będzie przeszkadzanie w swobodnym wykonywaniu prawa do głosowania (np. poprzez zakłócanie spokoju w lokalu wyborczym), czy też przeszkadzanie w zliczaniu głosów. Karalne jest również wymuszanie na wyborcy sposobu głosowania, powstrzymywanie kogokolwiek od głosowania, czy też ujawnianie czyjegoś głosu (naruszenie tajności głosowania). Przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za głosowanie w określony sposób również nosi znamiona przestępstwa. Warto wiedzieć, że protest może wnieść tylko ten wyborca, którego nazwisko znalazło się w dniu wyborów w spisie wyborców w jednym z obwodów głosowania.

Jak i gdzie składa się taki protest? Gdy ustalimy już jakie naruszenia, naszym zdaniem, zostały popełnione w związku z wyborami należy przygotować pismo nazywane właśnie „protestem”. Jeżeli chodzi o wymogi, to konieczna jest forma pisemna. Protest składamy w ciągu 14 dni liczonych od momentu podania wyników wyborów do publicznej wiadomości. Gdzie składamy protest? Do właściwego miejscowo sądu okręgowego za pośrednictwem sądu rejonowego. Co należy wpisać w treści protestu? Przede wszystkim trzeba przedstawić, jakie mamy zarzuty co do przeprowadzonych wyborów oraz wskazać posiadane na te okoliczności dowody. Nie możemy „rzucać słów na wiatr”. Każdą okoliczność, na którą się powołujemy w sądzie trzeba udowodnić. Samo stwierdzenie, że „wybory były sfałszowane” nie oznacza jeszcze, że w rzeczywistości tak było.

Co dzieje się w sądzie z protestem? Sąd okręgowy rozpoznaje złożone protesty wyborcze w ciągu 30 dni. Wówczas sąd orzeka o nieważności wyborów lub o nieważności wyboru radnego, jeżeli stwierdzi, że zdarzenie, które opisaliśmy, stanowiące podstawę protestu miało wpływ na wyniki wyborów. Jednocześnie sąd stwierdza wygaśnięcie mandatów oraz postanawia o przeprowadzeniu wyborów ponownych lub o podjęciu niektórych czynności wyborczych. Czy orzeczenie sądu jest ostateczne? Jeżeli sąd okręgowy nie uwzględni naszych zarzutów w sprawie przeprowadzonych wyborów jest jeszcze możliwość złożenia zażalenia. Tutaj należy zachować krótki, bo 7-dniowy termin liczony od otrzymania przez nas orzeczenia sądu okręgowego. W razie wniesienia zażalenia sprawa trafia do sądu wyższego szczebla – sądu apelacyjnego. Sąd ten rozpoznaje zażalenie również w ciągu 30 dni. Jednak od postanowienia sądu apelacyjnego nie przysługuje już środek prawny. Wówczas droga sądowa, jaką „przemierza” złożony przez nas protest kończy się.
Różny może być finał sprawy w sądzie. Skąd jednak wiadomo, co sąd ustalił w naszej sprawie? O treści orzeczeń dotyczących protestów przeciwko ważności wyborów właściwy sąd zawiadamia niezwłocznie wnoszącego protest, ale także wojewodę, komisarza wyborczego i przewodniczącego właściwej komisji wyborczej. Zakończenie postępowania sądowego następuje z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia wydanego przez sąd. Ostateczny wynik wyborów znany jest zatem z chwilą upływu terminu do złożenia protestów wyborczych, jeżeli nikt takich nie zgłosił lub z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia sądowego, wydanego w wyniku rozstrzygnięcia protestu.

Postępowanie dotyczące głosowania i ustalania wyników wyborów jest wysoce sformalizowane, jednak głównie dla osób, które odpowiadają za ich przebieg. Dla obywatela wybierającego się na wybory, to kwestia udania się na niedzielny spacer z dowodem osobistym i zaznaczenia odpowiedniego miejsca na karcie do głosowania. Tak niewiele wysiłku potrzeba, by decydować o tym, co dzieje się w naszej lokalnej społeczności. Nie zaniedbajmy zatem obowiązku wyborczego i udajmy się wszyscy na najbliższe wybory samorządowe.

O autorze artykułu

Sybilla Szlósarczyk Joanna Bryndal-Prajzner